Kategorie: Wszystkie | Moda | Plotki | Trendy
RSS
piątek, 18 marca 2011
Konkurs Schaffashoes - "Puzzle Schaffy"

Schaffashoes ma dla Was zagadkę…

Co to jest?

Forma rozrywki polegająca na składaniu dużego obrazka z małych fragmentów o charakterystycznych kształtach.

Czy już wiesz o czym mowa? 

O puzzlach!

 


Schaffashoes wybrała zdjęcia produktów dostępnych w naszym sklepie internetowym i stworzyła z nich Puzzle.

Czy już domyślasz się na czym będzie polegało Twoje zadanie?

W galerii zdjęć na naszym Fan klubie pojawią się zdjęcia (zamieszczane pojedynczo) z brakującymi puzzlami. Twoim zadaniem będzie odgadnięcie co to jest za produkt.

Postaraj się w jak najszybszym czasie udzielić poprawnej odpowiedzi w komentarzu pod zdjęciem konkursowym.

Ważne:

Za prawidłową odpowiedź uznajemy taką, która:

 zawiera nazwę marki, modelu oraz numer katalogowy

lub też

 Link odsyłający do właściwego produktu na stronie schaffashoes.pl

Jeżeli będziecie mieć problemy z rozpoznaniem produktu Schaffashoes będzie sukcesywnie dodawać kolejne brakujące elementy układanki.

Liczy się refleks i umiejętne poruszanie po nowej stronie schaffashoes.pl

Pierwsza poprawna odpowiedź wygrywa !

Nagrodami w konkursie nie jest produkt ze zdjęcia ale but z linku znajdujący się w jego opisie.

Zatem wytężcie wzrok i nastroszcie piórka…

pierwsze Puzzle już za chwilę.

 


Regulamin Konkursu „Puzzle Schaffy”

§ 1.

1. Regulamin określa zasady oraz warunki uczestnictwa w konkursie „Puzzle Schaffy”.

2. Organizatorem konkursu jest właściciel serwisu Schaffashoes.pl

3. Uczestnictwo w konkursie „Puzzle Schaffy” jest dobrowolne.

§ 2.

1. Uczestnikami konkursu są osoby będące członkami fanklubu Schaffashoes.pl

2. Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest poprawne podanie linku ze strony schaffashoes.pl lub też nazwy modelu i numeru katalogowego produktu ze zdjęcia przedstawionego w formie puzzli, z zasłoniętymi niektórymi elementami. Produkty pochodzą ze sklepu internetowego schaffashoes.pl Konkurs zostanie rozstrzygnięty w momencie przesłania pierwszej poprawnej odpowiedzi (uwzględniającej wszystkie elementy) przez uczestnika konkursu na platformie Facebook.

3. Uczestnik może udzielić więcej niż jednej odpowiedzi do konkursu,

4. W treści jednego komentarza może się znaleźć tylko jedna odpowiedź(jeden link).

5. Uczestnik który jako pierwszy poprawnie odpowie co się znajduję na konkursowym zdjęciu i zostanie przyznana mu nagroda nie może brać dalszego udziału w konkursie.

6. Zwycięzcy konkursu będą powiadomieni o wygranej poprzez wiadomość prywatną poprzez serwis www.facebook.com, wszelkie dane dotyczące przesyłki powinny być przesłane na właściwy adres mailowy organizatora.

7. Wszelkie reklamacje dotyczące konkursu „Puzzle Schaffy” oraz wnioski informacyjne należy składać na adres mailowy Osoby właściwej do kontaktu.

8. Organizator konkursu „Puzzle Schaffy” nie ponosi odpowiedzialności za wszelkie niedogodności związane z awariami serwisów telekomunikacyjnych dostarczającymi połączenie internetowe, awarie i opóźnienia Poczty Polskiej.

§ 3.

1. Konkurs nie ma na celu łamania regulaminu serwisu www.facebook.com, a regulamin konkursu stanowi doprecyzowanie wyżej wymienionych regulacji.

2. W przypadku sytuacji ewentualnego łamania zasad serwisu www.facebook.com, Organizator niezwłocznie, po otrzymaniu takiej informacji, usunie niezgodności. Ponadto Organizator konkursu zastrzega sobie prawo otrzymania stosownego powiadomienia oraz pouczenia o konsekwencjach łamania szczegółowych regulacji, od właściciela serwisu www.facebook.com , przed wszelkimi czynnościami mającymi na celu usunięcie bądź blokowanie profilu Organizatora w serwisie www.facebook.com.

3. Użytkownik uczestniczący w konkursie przyjmuje do wiadomości, że Konkurs nie jest w żaden sposób sponsorowany, wspierany ani administrowany przez Facebook, oraz że Facebook nie ponosi żadnej odpowiedzialności w związku z organizacją Konkursu.

4. Wszelkie informacje zamieszczone na fanklubie Organizatora dotyczące zasad konkursu „Puzzle Schaffy”, uzupełniają regulamin konkursu.

5. Osobą właściwą do spraw kontaktu jest Marcin Mystkowski mail: mystkowski@berryproject.com

6. Schaffashoes zastrzega sobie prawo do zmiany regulaminu, odłożenia, skrócenia lub odwołania konkursu w całości lub w części, jeśli wymagają tego okoliczności. Schaffashoes  nie może zostać pociągnięte do odpowiedzialności za konsekwencje wynikające z powyższego faktu. Literówki, błędy ortograficzne, błędy w druku i inne nie są podstawą do roszczenia pretensji wobec firmy Schaffashoes.

15:17, schaffa-caffe
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 14 marca 2011
Melissa Plastic Dreams. Plastic is fantastic!

Brazylijska firma Melissa już od ponad 25 lat tworzy plastikowe dzieła sztuki konsekwentnie trzymając się swojej dewizy, że Plastic is Fantastic. W tym czasie dla firmy tworzyli znamienici projektanci, tacy jak Vivienne Westwood, bracia Campana, Jean Paul Gaultier, czy choćby Judy Blame. Firma wydaje również czasopismo Plastic Dreams uznawane w branży obuwniczej za opiniotwórcze.

Przez lata modele butów Melissa zmieniały się, stawały się coraz bardziej przyjazne dla stóp, ale jedna rzecz od samego początku się nie zmieniła: wszystkie buty, bez wyjątku trwale pachną gumą do żucia.

Melissa

Buty dziecięce Melissa. Model z 1979 roku


Zaproszenie do współpracy światowego formatu projektantów było medialnym strzałem w dziesiątkę. Wielu z nich, uwiedzionych kolorowym światem butów, które są jednym ze sztandarowych, ekologicznych (o czym za chwilę) produktów brazylijskich z radością puściło wodze fantazji. A efekt i sukces był oszałamiający.

Melissa Melissa

Jean Paul Gaultier i zaprojektowane przez niego buty Melissa.


Melissamelissa

Vivienne Westwood i buty damskie Melissa Smoke jej autorstwa.



MelissaMelissa

Fernando i Humberto Campana - twórcy balerinek uznanych za doskonałość roku 2010.


Melissa

Melissa Amazonista - balerinki braci Campana z tegoroczniej kolekcji.


Współpraca ze znamienitymi projektantami to nie wszystko. Na przestrzeni ostatnich lat właściwie każda kampania reklamowa Melissy jest światowej klasy eventem. Kompania nie ma sobie równych w tworzeniu alternatywnej rzeczywistości pełnej kolorów, dźwięków i odniesień do natury, które oszałamiają i sprawiają, że na plastikowe dzieła sztuki każdy człowiek patrzy zupełnie inaczej.


Melissa

Melissa

Melissa


I obiecany komentarz odnośnie ekologicznego wymiaru butów Melissa. Każda para została wykonana z biodegradowalnego tworzywa a dodatkowo firma przetwarza 100% swoich odpadów i reklamuje się jako wysoce etyczna firma dbająca o środowisko naturalne a także o swoich pracowników.

Pozostając w świecie kolorowej bajki obejrzyjcie to zdjęcie. Nawet lalki Barbie noszą dzisiaj buty Melissa. To bezwzględny Must Have nadchodzących sezonów.


Melissa

Barbie w miniaturowych butach Melissa Patchuli Red, oczywiście do nabycia w Schaffashoes.

Melissa

Zapraszamy do Schaffashoes!

wtorek, 08 marca 2011
Rozwiązanie Konkursu Kalosze Hunter -"Pokazujcie Kalochy"

 

Hunter

 

 

 

 

Laureaci Konkursu :

Jack SZ.

Kalosze Hunter

 

Anna Nawara

Kalosze Hunter

 

Agata Zamorska

Kalosze Hunter

 

Serdzecznie Gratulujemy.


Prosimy o przesłanie Danych Adresowych wraz z numerem Telefonu na adres:

krzysztof.zoltowski@berryproject.pl

 


poniedziałek, 07 marca 2011
Rozwiązanie Konkurs Schaffashoes - Wygraj książkę Stylistek Susannh&Trinny

KonkursLaureaci Konkursu :

Marcelina Indyk

Katarzyna Bartusiak

Ilona Pawłowska

Ewelina Jaroszczuk

Małgorzata Ryda Grzybowska

 

Prosimy o przesłanie do nas wiadomości(email) z dokładnymi danymi adresowymi + numer telefonu.

 

Emaile Prosimy Wysyłać na adres:

krzysztof.zoltowski@berryproject.com


10:52, schaffa-caffe
Link Komentarze (1) »
piątek, 04 marca 2011
KALOSZE HUNTER

Historia kaloszy Hunter rozpoczyna się w 1918 roku, gdy w trend zastępowania bryczesów spodniami męskimi wplotła się potrzeba skonstruowania butów, które można było wygodnie łączyć z szerszymi nogawkami.

Jak większość wynalazków, również buty typu wellington, powstały, by ułatwić ludziom życie. Gdy pasujące do odchodzących do lamusa bryczesów buty typu Hessian okazały się kompletnie niepraktyczne i niewygodne w zestawieniu z podbijającymi męskie serca spodniami w klasycznym, do dzisiaj stosowanym fasonie. To diuk Wellington pierwszy wpadł na pomysł, by stworzyć buty z dopasowaną cholewką, które być może nieco trudniej się zdejmowało, ale za to można je było nosić pod spodniami. Szewc diuka podchwycił pomysł i buty wykonał a brytyjscy gentelmani szybko przekonali się do modelu promowanego przez swojego książęcego bohatera spod Waterloo.

Kalosze Schaffashoes

Buty typu Hessian Powszechnie noszone w XVIII wieku buty typu Hessian


Kalosze Hunter

Sir Arthur Wellesley, pierwszy Diuk Wellington Sir Arthur Wellesley, pierwszy Diuk Wellington, bohater spod Waterloo, wynalazca butów wellington

Jak nie trudno sie domyślić do wynalazku diuka szybko przylgnęła nazwa wellington, która do dziś dnia w języku angielskim oznacza proste, wysokie buty z wąską, przylegającą do łydki cholewką. W latach 50 i 60 osiemnastego wieku wellingtony produkowano wyłącznie ze skór cielęcych, do czasu, gdy amerykanie, bardziej zaawansowani na owe czasy w technologii produkcji obuwia wpadli na pomysł, by wykonać wellingtony z gumy. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę, a jeden z przedsiębiorczych, amerykańskich producentów, Henry Lee Noris wybrał się do Szkocji, by stworzyć wkrótce w Edynburgu spółkę o nazwie North British Rubber Company. Nie lada wyzwaniem było dla Norisa znalezienie odpowiednio wykwalifikowanych pracowników dla raczkującego w Szkocji przemysłu gumowego, ale udało się temu zaradzić importując fachowców z Nowego Jorku.

Ich doświadczenie okazało się niezbędne nie tylko przy produkcji gumowych butów - dali oni podwaliny dla całej gałęzi gospodarki, bez której dzisiaj trudno sobie wyobrazić bardzo wielu produktów.

Zapotrzebowanie na gumowe wellingtony było początkowo mniej niż umiarkowane. Sytuację radykalnie odmienił wybuch I Wojny Światowej. Do kompanii North British Rubber Company wpłynęło zapotrzebowanie ze strony Urzędu Wojennego na zaopatrzenie armii w wytrzymałe, nieprzemakalne buty, które sprawdzą się w zalanych wodą i błotem okopach. W sumie, na potrzeby armii brytyjskiej wyprodukowano wówczas ponad milion par butów.

Kalosze Hunter

Wellingtony produkowane na potrzeby Armii Brytyjskiej podczas I Wojny Światowej


Również podczas II wojny Światowej do spółki wpłynęło warte miliony funtów zamówienie na gumowe buty, które i tym razem świetnie się sprawdziły w słotnych warunkach panujących na terenach prowadzonych walk.

Po wojnie wellingtony , wraz z żołnierzami odeszły do cywila i natychmiast znalazły zastosowanie jako zwyczajowe obuwie kobiet, mężczyzn i dzieci na deszczowe dni. Ewoluował również wygląd obuwia: cholewka stała się szersza, podeszwa grubsza a przód buta bardziej zaokrąglony. Ich funkcjonalność sprawiła, że robotnicy zaczęli je powszechnie stosować podczas pracy.

Po tak ogromnym sukcesie spółka North British Rubber Company naturalną koleją rzeczy zaczęła rozwijać swoją działalność, co wkrótce zaowocowało otwarciem kolejnej fabryki w Dumfriesshire. Miało to miejsce jeszcze w 1946 roku.

W 1958 roku spółka wypuszcza na rynek dwa modele wellingtonów: Green Hunter (zielone myśliwskie) i Royal Hunter Wellingtons (królewskie wellingtony myśliwskie). Reakcja rynku była powolna i na sukces trzeba było poczekać. Firma reklamowała swoje produkty na imprezach lokalnych i po pewnym czasie jej flagowe modele zakorzeniły się w świadomości Brytyjczyków by wkrótce ekspansywnie podbijać świat. North British Rubber Company przeszła od tego czasu bardzo długą drogę, gdy ostatecznie w 2006 roku przybrać nazwę Hunter Boot Limited.


Huntery są tak niezastąpionym elementem ubioru codziennego, że ich popularność była właściwie kwestią czasu. Obecnie są najmodniejszym uzupełnieniem wąskich spodni. Śmiało można powiedzieć, że kalosze Hunter podbiły salony!


Kalosze Hunter

Najbardziej klasyczny, znany od 1958 roku model Green Hunter, który przyczynił się do przemianowania nazwy spółki i zapoczątkował modę na kalosze Hunter na całym świecie. Dostępny w sprzedaży w sieci salonów handlowych Schaffashoes.

Najlepszym dowodem na niesłychaną popularność kaloszy Hunter jest to, że właściwie bardzo trudno znaleźć hollywoodzką gwiazdę, która nie dałaby się przyłapać w nich na ulicy.


Kalosze HunterKalosze Hunter

Angelina Jolie w filmie Mrs and Ms Smith nosi kalosze Hunter Original Red


Kalosze HunterKalosze Hunter

Jennifer Aniston w klasycznym modelu kaloszy Hunter Original Black

 


Kalosze Hunter

Liv Tyler w zaprojektowanym w 1956 roku modelu Green Hunter, znanym obecnie pod nazwą handlową Hunter Original Green.

 


Kalosze HunterKalosze Hunter

Sarah Michelle Gellar w wyjątkowo ładnym modelu Hunter Original Chocolate

 


Kalosze HunterKalosze Hunter

Kelly Osborne w pomarańczowych kaloszach Hunter

 


Kalosze HunterKalosze Hunter

Kristin Chenoweth w Hunter Original Aubergine.

 


Kalosze Hunter

Kirsten Stewart jako Bella Swan w mega hicie „Zaćmienie” również nosi kalosze Hunter!

 


Kalosze Hunter

Kaloszom Hunter nie oparła się nawet księżna Diana. Tu w klasycznym zielonym modelu Hunter Green.

wtorek, 01 marca 2011
Trinny & Susannah „Sztuka przetrwania”

Trinny&Sussanah

Właśnie wpadła mi w ręce niesamowita książka autorstwa Trinny Woodall i Susannach Constantine pod wielce intrygującym tytułem „Sztuka przetrwania”.

Już sam spis treści wywołał szeroki uśmiech na mojej twarzy.

Jak kupować?”, „Dokąd jeździmy na zakupy?”, „Świat prezentów”, „Wyglądaj młodo” i wiele innych nad wyraz interesujących zagadnień ujętych w zgrabne bloki tematyczne i obficie polane niezmiernie praktycznymi poradami. Wpadło mi w ucho zdanie, że „Sztuka przetrwania” to biblia każdej kobiety, której chce się chcieć.

I coś w tym jest. W książce każda Polka może znaleźć mnóstwo trików, które pozwolą uszczknąć błogie chwile dla siebie nie zaniedbując miliona obowiązków „kobiety domowej”.

Idziesz na imprezę? Wybierasz się w daleką podróż samolotem, czy może szukasz idealnych dodatków do wieczorowej sukni? Książka zawiera na przykład bardzo dokładne i przejrzyste zasady doboru torebek do konkretnych strojów.

Bogactwo porad przyprawia o zawrót głowy. Szczególnie spodobał mi się dział „złote zasady”. To podstawowe i elementarne życiowe prawdy wyłożone tak łopatologicznie, że absolutnie każda kobieta po ich przeczytaniu bezboleśnie odmieni swój wygląd i postrzeganie różnych spraw. Oczywiście z korzyścią dla niej samej i otoczenia.

Kilka przykładów:

1. Jeśli chcesz kupić suknię wieczorową, to z pewnością ucieszy Cię bogato ilustrowany poradnik ich doboru w zależności od rodzaju sylwetki

2. Chcesz kupić żakiet? Nie ma sprawy – ponownie dział „złote zasady” doradzi jak dobrać fason najlepiej maskujący mankamenty sylwetki i eksponujący atuty naszej figury.

3. Nawet dobór biżuterii nie jest tak oczywisty, jakby się wydawało. Dzięki poradnikowi unikniesz wpadek a umiejętnie dobranymi ozdobami podkreślisz urodę.

To tylko kilka porad, rzuconych na gorąco, ale zapewniam Was, że książka zawiera ich tysiące. Od pomysłów na wyleczenie się z kaca po pomoc w nagłych przypadkach.

To tak tytułem wstępu.

Książkę trzymam pod ręką i z pewnością nie omieszkam jeszcze  nie raz podrzucić Wam co nie co z jej błyskotliwej zawartości.

Co więcej – dostałam ją od mojego szefa i tu należy Wam się szybciutkie wyjaśnienie, skąd ten niespodziewany prezent, wszak Gwiazdka już dawno za nami J

Wyjaśnienie:

Pewnego dnia mój czujny szef podglądał, co tam w TVN Style gadają i trafił na Panią Dorotę Wellman, szacowną i stałą klientkę naszych salonów Schaffashoes. Pani Dorota gorąco zachwalała książkę Pań Trinny i Sussanah (czemu osobiście się nie dziwię) po czym przeszła do omówienia działu „Żółte strony”.

Osobom, które książki jeszcze nie miały przyjemności czytać, wyjaśniam, że jest to mini encyklopedia niezbędnych według autorek adresów w naszym kraju i poza nim. Czujne oko szefa bez pudła odnalazło internetowy adres naszej firmy schaffashoes w przytoczonym materiale a wyczulone ucho z punktu wyłapało peany prowadzących program na nasz temat.

I właśnie teraz, dogłębnie wzruszona wyróżnieniem ze strony Trinny i Sussanah oglądam stronę 262 ich książki i z satysfakcją czytam:

WWW.schaffashoes.pl

Bardzo duży wybór modnych i wygodnych butów dla kobiet, mężczyzn i dzieci. Konkurencyjne ceny. Strona łatwa w użyciu. Dokładne opisy i zdjęcia produktów. Poza sklepem internetowym również stacjonarny.

I trzeba jeszcze na koniec dodać, że nasz sklep został wymieniony jako jeden z dwóch polskich namiarów na strony z butami.

Czując się wyróżniona, pozdrawiam w imieniu zespołu i cieszę się niezmiernie, że przyczyniłam się troszkę do takiego wyróżnienia.

Pozdrawiam serdecznie,

Jagna

Ps. To między innymi ja wysyłam Wam buty J

 

Schaffashoes