Blog > Komentarze do wpisu
Trinny & Susannah „Sztuka przetrwania”

Trinny&Sussanah

Właśnie wpadła mi w ręce niesamowita książka autorstwa Trinny Woodall i Susannach Constantine pod wielce intrygującym tytułem „Sztuka przetrwania”.

Już sam spis treści wywołał szeroki uśmiech na mojej twarzy.

Jak kupować?”, „Dokąd jeździmy na zakupy?”, „Świat prezentów”, „Wyglądaj młodo” i wiele innych nad wyraz interesujących zagadnień ujętych w zgrabne bloki tematyczne i obficie polane niezmiernie praktycznymi poradami. Wpadło mi w ucho zdanie, że „Sztuka przetrwania” to biblia każdej kobiety, której chce się chcieć.

I coś w tym jest. W książce każda Polka może znaleźć mnóstwo trików, które pozwolą uszczknąć błogie chwile dla siebie nie zaniedbując miliona obowiązków „kobiety domowej”.

Idziesz na imprezę? Wybierasz się w daleką podróż samolotem, czy może szukasz idealnych dodatków do wieczorowej sukni? Książka zawiera na przykład bardzo dokładne i przejrzyste zasady doboru torebek do konkretnych strojów.

Bogactwo porad przyprawia o zawrót głowy. Szczególnie spodobał mi się dział „złote zasady”. To podstawowe i elementarne życiowe prawdy wyłożone tak łopatologicznie, że absolutnie każda kobieta po ich przeczytaniu bezboleśnie odmieni swój wygląd i postrzeganie różnych spraw. Oczywiście z korzyścią dla niej samej i otoczenia.

Kilka przykładów:

1. Jeśli chcesz kupić suknię wieczorową, to z pewnością ucieszy Cię bogato ilustrowany poradnik ich doboru w zależności od rodzaju sylwetki

2. Chcesz kupić żakiet? Nie ma sprawy – ponownie dział „złote zasady” doradzi jak dobrać fason najlepiej maskujący mankamenty sylwetki i eksponujący atuty naszej figury.

3. Nawet dobór biżuterii nie jest tak oczywisty, jakby się wydawało. Dzięki poradnikowi unikniesz wpadek a umiejętnie dobranymi ozdobami podkreślisz urodę.

To tylko kilka porad, rzuconych na gorąco, ale zapewniam Was, że książka zawiera ich tysiące. Od pomysłów na wyleczenie się z kaca po pomoc w nagłych przypadkach.

To tak tytułem wstępu.

Książkę trzymam pod ręką i z pewnością nie omieszkam jeszcze  nie raz podrzucić Wam co nie co z jej błyskotliwej zawartości.

Co więcej – dostałam ją od mojego szefa i tu należy Wam się szybciutkie wyjaśnienie, skąd ten niespodziewany prezent, wszak Gwiazdka już dawno za nami J

Wyjaśnienie:

Pewnego dnia mój czujny szef podglądał, co tam w TVN Style gadają i trafił na Panią Dorotę Wellman, szacowną i stałą klientkę naszych salonów Schaffashoes. Pani Dorota gorąco zachwalała książkę Pań Trinny i Sussanah (czemu osobiście się nie dziwię) po czym przeszła do omówienia działu „Żółte strony”.

Osobom, które książki jeszcze nie miały przyjemności czytać, wyjaśniam, że jest to mini encyklopedia niezbędnych według autorek adresów w naszym kraju i poza nim. Czujne oko szefa bez pudła odnalazło internetowy adres naszej firmy schaffashoes w przytoczonym materiale a wyczulone ucho z punktu wyłapało peany prowadzących program na nasz temat.

I właśnie teraz, dogłębnie wzruszona wyróżnieniem ze strony Trinny i Sussanah oglądam stronę 262 ich książki i z satysfakcją czytam:

WWW.schaffashoes.pl

Bardzo duży wybór modnych i wygodnych butów dla kobiet, mężczyzn i dzieci. Konkurencyjne ceny. Strona łatwa w użyciu. Dokładne opisy i zdjęcia produktów. Poza sklepem internetowym również stacjonarny.

I trzeba jeszcze na koniec dodać, że nasz sklep został wymieniony jako jeden z dwóch polskich namiarów na strony z butami.

Czując się wyróżniona, pozdrawiam w imieniu zespołu i cieszę się niezmiernie, że przyczyniłam się troszkę do takiego wyróżnienia.

Pozdrawiam serdecznie,

Jagna

Ps. To między innymi ja wysyłam Wam buty J

 

Schaffashoes

wtorek, 01 marca 2011, schaffa-caffe

Polecane wpisy